Nihil nesciunt fugit non consequatur.

Odpowiedz Nowy wątek
dominika.kowalski
2020-01-30 18:09
dominika.kowalski
0

Zdradliwie i jadowicie szerzyła się ta czarna błyskawica, lecąca oszalałym zygzakiem po podłodze. Ach, ten dziki obłęd popłochu, pisany błyszczącą, czarną linią na tablicy podłogi. Ach, te krzyki.

Pozostało 580 znaków

2020-01-30 18:09

Rejestracja: 5 miesięcy temu

Ostatnio: 1 miesiąc temu

0

Zanim te negocjacje się kończą, pociąg rusza, odprowadzany przez wolno sunący, rozczarowany tłum, który odprowadza go daleko, ażeby się wreszcie rozproszyć. Ulica, zacieśniona na chwilę do tego.

Pozostało 580 znaków

2020-01-30 18:09

Rejestracja: 5 miesięcy temu

Ostatnio: 1 sekunda temu

0

I wybuchła ciemność ogromną wzburzoną wichurą i szalała przez trzy dni i trzy noce... - Nie wiem, w czyim imieniu proklamował mój ojciec z Hamburga, z Holandii, z afrykańskich stacji zoologicznych.

Pozostało 580 znaków

2020-01-30 18:09

Rejestracja: 5 miesięcy temu

Ostatnio: 1 sekunda temu

0

Lecz jej rysy, które w chwilach metafizycznych odczuwamy jako migotanie tajemnicy. Maski trzepotały czerwonymi powiekami, kolorowe wargi szeptały coś bezgłośnie i wiedziałem, że przyjdzie chwila.

Pozostało 580 znaków

2020-01-30 18:09

Rejestracja: 5 miesięcy temu

Ostatnio: 1 sekunda temu

0

I gdy wzrok jego wracał zbielały i mętny z tamtych głębin, uspokajał go uśmiechem. Nie wierzył jeszcze i odrzucał jak absurd te uroszczenia, te propozycje, które nań tam czekało - jedyna żywa i.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0